Wieś królewska Rzepedź – spokojne miejsce

O Rzepedzi na pewno słyszeli Ci, którzy lubią góry, ponieważ wioska leży na pograniczu Beskidu Niskiego i Bieszczad. Jej starsza, historyczna część znajduje się w dolinie potoku Rzepedka, zaś nowsza, przemysłowa – u zbiegu rzek Osławy i Osławicy. Nazwa zaś pochodzi z języka wołoskiego, w którym słowo „repede” oznacza szybki, bystry potok. Wioska jest niezwykle spokojna i malownicza, dlatego powinniśmy się tu wybrać, jeśli chcemy się wyciszyć, zrelaksować i zregenerować siły. Rzepedź (dodatkowe informacje) może również stanowić doskonałą bazę noclegową i wypadową w góry, zwłaszcza dla tych, którzy podróżują samochodem. Liczne pensjonaty (zbiór obiektów), pokoje gościnne i prywatne kwatery przyjmują gości i zapewniają im noclegi.

Rzepedź posiada również kilka interesujących zabytków. Jednym z nich jest wybudowana w 1824 roku cerkiew wraz z dzwonnicą. To już druga taka w osadzie – pierwsza powstała wraz z ulokowaniem wsi, w 1526 roku. Nic dziwnego, skoro ludność greckokatolicka zawsze tu przeważała. Oprócz tego, w wiosce mieszkali również żydzi i katolicy. Oprócz tego, możemy także zobaczyć kapliczkę Proroka Ilji, która powstała w latach 30. XX wieku. We wsi znajdują się dawne łemkowskie chyże, czyli zagrody. Jeśli zaś przyjechaliśmy tu po to, by wybrać się w góry, koniecznie musimy zobaczyć tutejsze małe Połoniny. Ich cechą charakterystyczną, w odróżnieniu od innych pasm górskich jest to, że są pokryte łąkami, a nie lasami. Możemy tam podziwiać niezwykle piękne widoki i odetchnąć naprawdę czystym, górskim powietrzem.

Historia wioski sięga daleko, bo XVI wieku, kiedy to została tu ulokowana jako wieś królewska na mocy przywileju wydanego przez starostę sanockiego Mikołaja Wolskiego. Jej pierwsze lata istnienia były czasem dynamicznego rozwoju. Gorszy moment przyszedł, gdy na wieś napadły wojska Jerzego Rakoczego w trakcie jego pochodu przez Karpaty. Osada została spustoszona i zniszczona. Potem, po II wojnie światowej wieś opustoszała – większość jej mieszkańców wysiedlono w ramach „Akcji Wisła”. Pozwolono zostać jedynie tym rodzinom, które pracowały na kolei, aby utrzymać ruch na linii Zagórz-Łupki. Po 1956 roku część wysiedlonych mieszkańców powróciła. Najlepsze czasy dla wsi to jednak wiek XIX, kiedy to kupił ją poeta i działacz niepodległościowy Jan Kanty Podolecki. Wkrótce przeprowadził się on z rodzicami z pobliskiego Leska i znacząco ożywił te tereny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>